Vat to seria minimalistycznych blendów od Boon. Głównie to stary, 2-3 letni lambik z 10% dodatkiem młodego, tylko po to aby ruszyć refermentację. W zasadzie mógłby to być nawet straight lambic, gdyby nie ta refermentacja, bo 90% pochodzi tylko z jednej beczki. Wszystkie cechuje też, jak na gueuze, wysoki poziom alkoholu.

13250415_1184856898212961_135434398_n

VAT 77, lambik z beczki 77  ( foeder, chyba nie ma sensownego tłumaczenia na polski?), wykonanej w 1907. Samo piwo uwarzone w 2011, zabutelkowane w 2013, wypuszczone na rynek w 2014. Proporcje to 90% starego lambika i reszta młodego.

  • Aromat mocno skórzany, rustykalny, zagrodowy, ziemisty. Czysty funk!
  • Smak lekko kwaśny, bardzo wytrawny, grejpfrutowy, z nutką pomelo, limonki, agrestu i winogron. W tyle pojawia się trochę ziołową i pieprzem goryczka. Jest też mocno zaznaczona ziemistość i skóra. Posmak wytrawny, w smaku skórka limonki i zioła. Ciało pełne, wysycenie niskie do średniego, gładka faktura. Świetne gueuze!

13249412_1184856771546307_455608571_n

Vat 79. W tym przypadku jest to beczka numer 79. Jest to najstarsza beczka u Franka, wykonana w 1883 w Antwerpii. Od lat 80 trzyma się w niej tylko długo leżakowane lambiki. W 79 siedzi zazwyczaj jedna ze składowych blendu Mariage Parfait. Lambik do tego piwa został uwarzony w 2011 i zabutekowany w 2014. Imponujące jak na gueuze 9% alkoholu.

  • Aromat śliczny, bardzo dziki i funkowy, skóra i agrest uderza w nozdrza, ale mamy też pewne słodkie nuty dojrzałych winogron oraz kwaśne jabłka.
  • Smak zadziwiająco zbalansowany. Kwaśność stosunkowo niska ( jak na lambika, bo to nadal głównie kwach), średnio wytrawne z całkiem niezłą słodyczą oraz lekką goryczką w posmaku. Bardzo blisko mu do niemieckich białych win. W smaku mamy ogrom winogron, agrestu, lekko funkowej mokrej skóry, moreli, przejrzałej pomarańczy, ziół. W posmaku lekko cierpko, wytrawnie i goryczkowo, z ziołami, skórką winogrona i szczyptą alkoholu. Fajne jest ciało i tekstura, pełne, gładkie, puszyste. Świetne piwo. Dobrze pokazuje że można zrobić wino robiąc piwo.

I to jest właśnie ciekawe, bo seria VAT, nie zawierając żadnych winogron, zadziwiająco zbliża się do wina. Szczegónie niemieckich rieslingów. Jest to naprawdę świetna rzecz której warto poszukać, i też odłożyć kilka butelek na leżakowanie. Ilość limitowana.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s